Strona Siedleckiej Grupy Literackiej Witraż

Wioletta Szkopek

wio

***

Siedząc w pozycji
Pozornie wskazującej na myślenie
Patrząc
W irracjonalną
Idealistyczną dal
Wezmę w dłoń ołówek
Skrupulatnie wyznaczę
Moją drogą
Do Damaszku

***

Boże
Dziwna jest ta noc
Staję przed Tobą
Już prawie naga
Chcę się rozebrać
Z każdej myśli
Z każdego kłamstwa
Zrzucić wreszcie
Zatęchły całun milczenia i wstydu
Ciężkie łańcuchy
Podawanych z ust do ust
Półprawd i przesądów

Tej nocy
Staję przed Tobą
Już prawie naga
Ubrana tylko w poczucie winy

I mocne postanowienie poprawy

***

Pusta ulica krwawi deszczem
Pijany wiatr przewraca się
O zgaszone już latarnie
Leniwe promienie na ścianach
Tworzą iluzję
Gwiazdy nie mają ochoty dzisiaj świecić
Zajęte walką
Która wyżej
Która więcej myśli pochłonie

Proszę
Nie przerywaj mi
Tej chwili

Reklamy

Dodaj komentarz »

Brak komentarzy.

RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: